PMOS zamiast PCOS – dlaczego eksperci proponują zmianę nazwy zespołu policystycznych jajników?
W 2026 roku eksperci na łamach „The Lancet” zaproponowali zmianę nazwy PCOS na PMOS, czyli zespół wieloendokrynnych zaburzeń metaboliczno-jajnikowych. Nowe określenie ma lepiej oddawać charakter choroby, która dotyczy nie tylko jajników, ale także hormonów, metabolizmu i funkcjonowania całego organizmu. Sprawdź, co oznacza ta zmiana i dlaczego może być ważna dla kobiet z PCOS.
Czym jest PMOS?
PMOS (Polyendocrine Metabolic Ovarian Syndrome) to proponowana nowa nazwa schorzenia znanego wcześniej jako PCOS – zespołu policystycznych jajników. ¹
PCOS jest jednym z najczęściej diagnozowanych zaburzeń hormonalnych u kobiet w wieku rozrodczym. Szacuje się, że może dotyczyć nawet 8–13% kobiet, choć wiele przypadków pozostaje nierozpoznanych.²
Przez lata nazwa PCOS budziła jednak kontrowersje. Wbrew temu, co sugerowała, problem nie ogranicza się wyłącznie do jajników, a wiele kobiet spełniających kryteria diagnostyczne wcale nie ma charakterystycznego obrazu „policystycznych jajników” w badaniu USG.
Dlatego eksperci zaproponowali nazwę PMOS, która lepiej oddaje złożoność tego schorzenia.
Dlaczego zmieniono nazwę PCOS?
Według autorów publikacji w The Lancet dotychczasowa nazwa była nieprecyzyjna i mogła prowadzić do błędnych skojarzeń.¹
Najważniejsze argumenty za zmianą nazwy obejmowały:
- skupienie uwagi wyłącznie na jajnikach,
- pomijanie zaburzeń hormonalnych występujących w całym organizmie,
- niedostateczne uwzględnienie zaburzeń metabolicznych,
- utrudnienia w edukacji pacjentek,
- ryzyko błędnej interpretacji wyników badań obrazowych.
W praktyce wiele kobiet słyszało diagnozę PCOS mimo braku policystycznych jajników w badaniu ultrasonograficznym. Jednocześnie inne kobiety miały taki obraz w USG, ale nie spełniały kryteriów rozpoznania zespołu.
Eksperci uznali więc, że dotychczasowa nazwa nie odzwierciedla współczesnej wiedzy medycznej.
PCOS a PMOS – najważniejsze różnice
| Cecha | PCOS (nazwa dotychczasowa) | PMOS (nazwa proponowana) |
|---|---|---|
| Pełna nazwa | Polycystic Ovary Syndrome – zespół policystycznych jajników | Polyendocrine Metabolic Ovarian Syndrome – zespół wieloendokrynnych zaburzeń metaboliczno-jajnikowych |
| Na czym skupia uwagę | Wyłącznie na jajnikach | Na całym układzie hormonalnym i metabolicznym |
| Zaburzenia metaboliczne | Niedostatecznie uwzględnione | Wyraźnie uwzględnione (insulinooporność, ryzyko cukrzycy typu 2, chorób sercowo-naczyniowych) |
| Kryteria diagnostyczne | Bez zmian | Bez zmian – propozycja dotyczy tylko nazwy, nie sposobu rozpoznawania |
| Status | Nazwa stosowana dotychczas | Nazwa zaproponowana w The Lancet (2026) |
Co oznacza nowa nazwa PMOS?
Nowa nazwa została opracowana tak, aby lepiej opisywać najważniejsze cechy schorzenia.
P – Polyendocrine (wieloendokrynny)
Podkreśla, że schorzenie obejmuje wiele hormonów i osi hormonalnych organizmu.
M – Metabolic (metaboliczny)
Zwraca uwagę na częste współwystępowanie:
- insulinooporności,
- zaburzeń gospodarki glukozowej,
- nadwagi i otyłości,
- zwiększonego ryzyka cukrzycy typu 2,
- zwiększonego ryzyka chorób sercowo-naczyniowych.
O – Ovarian (jajnikowy)
Wskazuje na zaburzenia funkcjonowania jajników i owulacji.
S – Syndrome (zespół)
Podkreśla, że mamy do czynienia z zespołem objawów o różnym nasileniu i przebiegu.
PMOS – objawy
Zmiana nazwy nie oznacza zmiany kryteriów diagnostycznych.
Do najczęstszych objawów PMOS należą:
- nieregularne miesiączki,
- wydłużone cykle menstruacyjne,
- rzadkie owulacje,
- brak owulacji,
- trudności z zajściem w ciążę,
- trądzik,
- nadmierne owłosienie,
- wypadanie włosów,
- przyrost masy ciała,
- insulinooporność,
- zaburzenia metaboliczne.
Nie każda kobieta doświadcza wszystkich objawów. PMOS może przebiegać bardzo różnie, dlatego często określa się je jako schorzenie o wielu fenotypach.

PMOS a owulacja – dlaczego tak wiele kobiet nie wie, kiedy jajeczkuje?
Jednym z najbardziej charakterystycznych problemów związanych z PMOS są zaburzenia owulacji.
Owulacja może występować:
- nieregularnie,
- znacznie później niż sugeruje kalendarzyk,
- tylko w części cykli,
- lub nie występować wcale.
To właśnie dlatego wiele kobiet ma trudność z określeniem swoich dni płodnych.
Warto pamiętać, że miesiączka nie zawsze oznacza, że wcześniej doszło do owulacji. Możliwe są cykle bezowulacyjne, w których występuje krwawienie, ale nie dochodzi do uwolnienia komórki jajowej. Cykle takie są częstsze między innymi u kobiet z PMOS.
Sam kalendarzyk menstruacyjny nie pozwala więc potwierdzić, czy owulacja rzeczywiście wystąpiła.
PMOS a ciąża – czy można zajść w ciążę?
Tak. PMOS nie oznacza niepłodności. Wiele kobiet z PMOS zachodzi w ciążę naturalnie. Problemem mogą być jednak nieregularne lub rzadkie owulacje, które utrudniają określenie najbardziej płodnych dni cyklu.
W przypadku kobiet starających się o dziecko kluczowe znaczenie ma więc monitorowanie przebiegu cyklu oraz potwierdzanie występowania owulacji.
Badania pokazują, że odpowiednio dobrane leczenie, zmiana stylu życia, poprawa wrażliwości insulinowej oraz redukcja masy ciała (jeśli jest wskazana) mogą poprawiać regularność cykli i zwiększać szanse na poczęcie.²
PMOS a temperatura ciała
Jednym z najbardziej wiarygodnych objawów przebytej owulacji jest wzrost podstawowej temperatury ciała.
Po owulacji ciałko żółte zaczyna produkować progesteron, który powoduje podwyższenie temperatury o około 0,2–0,5°C. Temperatury utrzymują się następnie na wyższym poziomie aż do końca cyklu.
Właśnie dlatego obserwacja temperatury jest od wielu lat wykorzystywana do monitorowania przebiegu cyklu menstruacyjnego.
Jak MY OVU może wspierać kobiety z PMOS?
Przy PMOS jednym z największych wyzwań jest nieprzewidywalność cyklu. Klasyczne aplikacje kalendarzykowe przewidują owulację na podstawie średniej długości cyklu. U kobiet z PMOS takie prognozy często okazują się niedokładne.
Dlatego większą wartość ma obserwacja rzeczywistych zmian zachodzących w organizmie.
MY OVU to inteligentny termometr owulacyjny, który wykonuje automatyczne pomiary temperatury podczas snu i przesyła dane do aplikacji. Dzięki temu użytkowniczka może obserwować przebieg swojego cyklu bez konieczności codziennego wykonywania porannych pomiarów.
Dla kobiet z PMOS może być to szczególnie pomocne, ponieważ:
- długość cykli często zmienia się z miesiąca na miesiąc,
- owulacja może występować w różnych dniach cyklu,
- sam kalendarzyk nie pozwala wiarygodnie określić dni płodnych,
- obserwacja temperatury pomaga lepiej poznać indywidualny wzorzec cyklu.
| Cecha | Aplikacja kalendarzykowa | MY OVU |
|---|---|---|
| Sposób prognozy | Na podstawie średniej długości cyklu | Obserwacja rzeczywistych zmian temperatury ciała |
| Skuteczność przy nieregularnych cyklach (PMOS) | Prognozy często okazują się niedokładne | Pomaga poznać indywidualny wzorzec cyklu |
| Sposób pomiaru | Ręczne dane wprowadzane przez użytkowniczkę | Automatyczny pomiar podczas snu, dane przesyłane do aplikacji |
| Obserwacja owulacji | Sam kalendarzyk nie pozwala potwierdzić, czy owulacja wystąpiła | Wspiera obserwację wzrostu temperatury związanego z owulacją |
MY OVU nie diagnozuje PMOS ani nie zastępuje konsultacji lekarskiej, ale może wspierać świadomą obserwację cyklu i monitorowanie zmian związanych z owulacją.
Dlaczego propozycja zmiany nazwy jest ważna?
Zdaniem ekspertów nowa nazwa może pomóc zarówno pacjentkom, jak i lekarzom.
Ma ona szansę:
- lepiej odzwierciedlać rzeczywisty charakter schorzenia,
- zwiększać świadomość zaburzeń metabolicznych,
- poprawiać komunikację pomiędzy lekarzem a pacjentką,
- wspierać wcześniejsze rozpoznawanie choroby,
- ułatwiać prowadzenie badań naukowych.
Najważniejsze jest jednak to, że PMOS przypomina, iż jest to schorzenie obejmujące cały organizm, a nie wyłącznie jajniki.
Podsumowanie
W 2026 roku międzynarodowy panel ekspertów zaproponował zastąpienie nazwy PCOS określeniem PMOS (Polyendocrine Metabolic Ovarian Syndrome).¹
Nowa nazwa ma lepiej odzwierciedlać współczesną wiedzę na temat schorzenia, które obejmuje nie tylko jajniki, ale również gospodarkę hormonalną i metaboliczną.
Ponieważ PMOS często wiąże się z nieregularnymi cyklami i zaburzeniami owulacji, obserwacja cyklu może dostarczać cennych informacji o funkcjonowaniu organizmu. Narzędzia takie jak MY OVU wspierają monitorowanie zmian temperatury ciała, pomagając lepiej zrozumieć przebieg własnego cyklu i moment wystąpienia owulacji.
Najczęściej zadawane pytania
Tak. PMOS jest proponowaną nową nazwą schorzenia znanego wcześniej jako PCOS.
Ponieważ nazwa „zespół policystycznych jajników” nie oddaje rzeczywistego charakteru schorzenia i skupia się wyłącznie na jajnikach.
Nie. Propozycja dotyczy nazwy schorzenia, a nie sposobu jego rozpoznawania.
Nie. Wiele kobiet z PMOS zachodzi w ciążę naturalnie. Zaburzenia owulacji mogą jednak utrudniać poczęcie.
Tak, ale często nieregularnie. U części kobiet mogą występować również cykle bezowulacyjne.
Nie. To jeden z głównych powodów zaproponowania nowej nazwy. Wiele kobiet spełniających kryteria diagnostyczne nie ma charakterystycznego obrazu policystycznych jajników w USG.
Nie. MY OVU nie jest narzędziem diagnostycznym. Może jednak wspierać obserwację cyklu i monitorowanie zmian temperatury związanych z owulacją.
Źródła:
Teede HJ, Gibson-Helm M, Dokras A, Azziz R, Laven JSE i wsp. From polycystic ovary syndrome to polyendocrine metabolic ovarian syndrome (PMOS): a proposal for renaming. The Lancet. 2026. DOI: 10.1016/S0140-6736(26)00717-8.
International Evidence-based Guideline for the Assessment and Management of Polycystic Ovary Syndrome (2023).

